22 czerwca, 2021

Blog Zdrowie

Portal o zdrowiu

Pozycja misjonarska – najważniejsze porady i wskazówki

Pozycja misjonarska to jedna z najpopularniejszych póz seksualnych stosowanych na całym świecie. Ma równie dużo zwolenników jak i przeciwników. Istnieje wiele wariantów pozycji misjonarskiej, dlatego partnerzy mogą zaskakiwać siebie nawzajem. Uprawianie seksu w pozycji misjonarskiej może zapewnić wiele niezapomnianych doznań w łóżku. Oto szereg porad i wskazówek dla par, które chciałyby wprowadzić do swojej sypialni pozycję misjonarską. 

Pozycja misjonarska, czyli pozycja klasyczna

Pozycja misjonarska to jedna z najpopularniejszych pozycji do uprawiania seksu. Zamiennie określa się ją jako pozycja klasyczna. Omawiana pozycja jest bardzo chętnie stosowana zarówno przez początkujących w sferze seksualnej jak i pary z wieloletnim stażem. Zwolennicy pozycji na misjonarza podkreślają, iż dzięki niej partnerzy mają ze sobą odpowiedni kontakt, a ułożenia ich ciał są optymalnie dopasowane. Z kolei przeciwnicy uważają, że pozycja misjonarska to synonim rutyny i ogromnej nudy w sypialni. To duży błąd. Korzysta się z niej wtedy, gdy partnerzy chcą budować swoje relacje oraz zachować bliskość fizyczną. Dzięki tej pozycji kochankowie mogą przez stały stosunek zaglądać sobie w oczy lub szeptać sobie do ucha czułe słówka.

W pozycji misjonarskiej mężczyzna może samodzielnie decydować o szybkości oraz sile i głębokości ruchów w pochwie. Jednocześnie warto wiedzieć, że kobieta w tej pozycji wcale nie musi zachowywać całkowitej bierności. Oczywiście, pozycja wymusza na paniach uległość, jednak mogą one bardzo różnie układać swoje nogi. Istnieje możliwość położenia ich prosto na łóżku lub oplecienia nimi bioder mężczyzny. Dostępnych rozwiązań jest naprawdę sporo. Tylko od fantazji kochanków zależy, czy seks w pozycji misjonarskiej zapewni im odpowiednie doznania, czy wręcz przeciwnie. Zaletą pozycji misjonarskiej jest fakt, iż partnerzy mogą w trakcie pieścić swoje inne miejsca na ciele, np. brzuch, piersi, ramiona czy uszy. W tej pozycji bez problemu można się również całować, co w wielu innych pozycjach jest znacznie utrudnione lub całkowicie niemożliwe.

Pozycja na misjonarza – jak wygląda? Instrukcje i wskazówki

Pozycja na misjonarza w największym uproszczeniu wygląda następująco. Kobieta leży na łóżku (bądź na podłodze) i ma wyprostowane nogi. Z kolei na niej kładzie się mężczyzna. Ciała kochanków są bardzo blisko siebie, co powoduje, że mogą oni całować się, pieścić po różnych częściach ciała oraz szeptać w swoją stronę czułe, romantyczne słówka. W takiej pozycji rolę dominującą pełni mężczyzna. To on podejmuje decyzję o głębokości oraz tempie penetracji pochwy. Jest to rewelacyjna pozycja dla tych kobiet, które lubią, gdy w łóżku dominuje mężczyzna. Specjaliści od sfery seksu podkreślają, że pozycja misjonarska jest zalecana osobom, które nie posiadają jeszcze doświadczenia w sferze seksualnej oraz tym parom, które chciałyby jak najszybciej doczekać się potomstwa. Aby urozmaicić tę pozycję, kobieta powinna np. inaczej ustawiać swoje nogi. Taka prosta zmiana może spowodować, że doznania seksualne dla obojga kochanków będą zupełnie inne.

Czy można uprawiać pozycję misjonarską w ciąży?

Uprawianie seksu w pozycji misjonarskiej w trakcie ciąży nie byłoby zbyt komfortowe ani dla przyszłej mamy ani dla jej partnera. Istnieje także ryzyko, że mężczyzna w trakcie zbyt silnej penetracji oraz naporu na brzuch mógłby spowodować uszkodzenia w ciele nienarodzonego dziecka. Z tego względu pary, które spodziewają się dziecka, powinny znaleźć dla siebie jakąś inną pozycję, która będzie wygodna oraz jednocześnie nie będzie stanowiła dla dziecka żadnego zagrożenia.